08 maja 2024 Spotkanie z Jakubem Małeckim - fotorelacja

Spotkanie z Jakubem Małeckim - fotorelacja

Jakuba Małeckiego nie trzeba przedstawiać tym, którzy są zaprzyjaźnieni z literaturą. A jeśli są osoby, które nie sięgnęły jeszcze po jego książki to nie polecamy.. tylko nakłaniamy do ich przeczytania!!! Nie bez powodu Autor otrzymał wiele nominacji i nagród, a magazyn literacki "Książki" uznał "Horyzont" Książką Roku 2019. Ostatnio nominację do Literackiej Nagrody Wielkopolskich Czytelników otrzymały "Sąsiednie kolory". Jakub Małecki to pisarz i tłumacz licznych opowiadań i książek, publikujący na łamach "Newsweeka", "Angory", "Polityki", "Nowej Fantastyce" i w "Tygodniku Powszechnym". Na swoim koncie ma m.in. powieść "Dygot", "Rdza", "Ślady", "Saturnin" i in.
18 września 2023 roku premierę na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni miała adaptacja "Święta ognia" w reżyserii Kingi Dębskiej. A już wkrótce ruszą zdjęcia do ekranizacji "Horyzontu" w reżyserii Bodo Koxa. Jakub Małecki oczarowuje nie tylko swoimi powieściami, ale jak się przekonaliśmy również skromnością, naturalnością i poczuciem humoru . Mogli się o tym przekonać wszyscy ci, którzy przybyli na spotkanie autorskie w środowe popołudnie. Rozmawialiśmy o zbliżającej się premierze najnowszej powieści, która już 15 maja trafi w ręce czytelników. Próbowaliśmy namówić Autora na zdradzenie fabuły - ta utrzymywana jest w ścisłej tajemnicy. Książka nie ma recenzji, ani opisu na okładce, a to niespotykane zjawisko na rynku wydawniczym. Jednym z pięciu szczęśliwców, którzy otrzymali przedpremierowy "Korowód" do przeczytania był Remigiusz Mróz. Jego recenzja nie pozostawia złudzeń, że książka okaże się sukcesem: "Najbardziej kreatywnie bezczelna powieść roku. I to w najlepszym tego słowa znaczeniu". To już brzmi zachęcająco .
Z Jakubem Małeckim rozmawialiśmy o początkach pisania, pierwszych próbach literackich, o "etatowym" pisaniu i czerpaniu inspiracji z napotkanych ludzi, sytuacji i zdarzeń. Autor opowiedział, jak z pracownika banku został pisarzem, a także jak się czuje będąc porównywany do Olgi Tokarczuk, czy Wiesława Myśliwskiego. Czy to go bardziej cieszy, zobowiązuje, czy onieśmiela. Głównym tematem były oczywiście książki, i to zarówno te, które Jakub pisze, jak i te, które czyta. A czyta bardzo dużo i bardzo różnorodnie, czym zafascynował uczestników spotkania  . Spotkanie zakończyły dedykacje i autografy w książkach czytelników oraz pamiątkowe zdjęcia.
Nie było osoby, na której Autor nie zrobiłby wrażenia. A na kartach historii wydarzeń bibliotecznych, spotkanie z Jakubem Małeckim zapisze się wielkimi literami, jako jedno z lepszych (skromnie mówiąc).
Lepszego początku Tygodnia Bibliotek 2024 nie można było sobie wymarzyć.