::      STRONA GŁÓWNA    ::     


WARTO PRZECZYTAĆ - POLECAMY!


Reszka Paweł Piotr "Płuczki. W poszukiwaniu żydowskiego złota"

Ona: - Czy chodzenie tam to był grzech? Jak one już były martwe a tu bida była, to nie jest grzech. Tak se myślę.
A pan myśli, że to był grzech, rąbać te ciała, szukać tam grosza jakiegoś?
Ja: - To ludzie byli.
Ona: - Ale nieżywe.
To nie były incydenty ale proceder, który, niemal na masową skalę, trwał przez lata. Na terenie byłych obozów zagłady w Sobiborze i Bełżcu, w mogiłach setek tysięcy ofiar mieszkańcy pobliskich wsi i przyjezdni prowadzili wykopki w poszukiwaniu „żydowskiego złota”. "Na Icki” chodzili ojcowie i synowie, sąsiedzi, mężczyźni, kobiety i dzieci. Prochy zmieszane z ziemią przepłukiwali w rzece lub specjalnie wykopanych dołach z wodą, tzw. płuczkach. Paweł Piotr Reszka, laureat Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, w swojej nowej książce zbiera głosy układające się w przerażającą opowieść o zobojętnieniu, które pozwala traktować masowe mogiły jak złotonośne pola. Nie osądza jednak, lecz szuka odpowiedzi na pytania: jak to możliwe, że po Zagładzie mogła przyjść „gorączka złota”, co kierowało kopaczami i co dzisiaj myślą o tym ich potomkowie.
"Mi to obojętne. To nie ja zrobiłem" mówi syn jednego z tych, którzy naruszali ziemię w poszukiwaniu złota Żydów. Reporter szuka kogoś, kogokolwiek, kto powiedziałby dzisiaj: "To było zło". I może jeszcze: "Nie powinniśmy". Zagląda do dołów, które do dziś można znaleźć w lasach Sobiboru, Bełżca i widzi w nich otchłań, która nadal, osiemdziesiąt lat po t a m t y m się nie zamknęła. Im dalej w lekturze, tym wyraźniej widać, że to reporter i jego upominanie się o szacunek dla zmarłych jest jasnym promieniem owej mrocznej opowieści. A naszym obowiązkiem - towarzyszenie mu w tej samotnej podróży.
Magdalena Kicińska




Adamczewski Leszek "Zagrożone dziedzictwo. Zaskakujące losy zabytków na krętych ścieżkach XX w

Wyprawy śladami skarbów – historie, w których legenda bywa mniej fantastyczna niż rzeczywistość
Skarby kultury od wieków kradziono, ukrywano, ale i odzyskiwano. Wiele z nich w mniej lub bardziej tajemniczych okolicznościach zaginęło bądź zostało zniszczonych i to nie tylko podczas wojny.
Kradzieże też nie zawsze kończyły się tragicznie. W niniejszej książce znalazły się również historie skarbów cudownie odnalezionych i ocalonych.
W 1955 roku w Warszawie przepadł obraz meksykańskiej artystki Fridy Kahlo, który dzisiaj byłby wart miliony dolarów. Dziewięć lat wcześniej w okupowanej przez Rosjan Saksonii ginie ślad po Pięknej Madonnie z Torunia.
Gdy jedne zabytki znikały, inne wracały na swe dawne miejsca. Dopiero w 1960 roku z rąk kanadyjskich antykomunistów udało się – przy pomocy kardynała Stefana Wyszyńskiego – wyrwać polskie skarby narodowe z arrasami wawelskimi na czele. A kilka lat po wojnie tylko przypadek sprawił, że w piwnicach Muzeum Wielkopolskiego natrafiono na zamurowany w schronie największy obraz Jana Matejki.
Leszek Adamczewski jak zwykle barwnie przedstawia owe zagmatwane, nierzadko tragiczne losy tych i innych polskich zabytków i skarbów kultury.
Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz. Autor blisko trzydziestu książek. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika.
Począwszy od debiutanckich Złowieszczych gór, aż do tej pory pozostawał wierny tematyce zagadkowych i tajemniczych wydarzeń z lat drugiej wojny światowej, w tym nieznanych losów skarbów kultury.
Niedawno, w książce Katastrofy. Zapomniane
i przemilczane tragedie w powojennej Polsce, po raz pierwszy wyszedł w swych dociekaniach poza ramy drugiej wojny światowej. Podobnie jest w Zagrożonym dziedzictwie, gdzie tropiąc pasjonujące dzieje zabytków, sięga w przeszłość zarówno tę dalszą, jak i bliższą.




Paweł Królikowski, Jan Królikowski i ks. Marek Chrzanowski "Tylko spokój może nas uratować&quo

Trzy osobowości, trzej różni wiekiem mężczyźni, trzy różne drogi życiowe, trzej różni „ojcowie”, a w centrum ich dyskusji: KOBIETA. Zapis pełnych napięć, burz, emocji, rozbieżności i konsensusów rozmów, jakie prowadził Paweł Królikowski – ojciec senior, Janek Królikowski – syn i... ojciec oraz ks. Marek Chrzanowski, czyli ojciec duchowy. Zapis filmowej opowieści i wywiadów dały iskrzącą, pełną werwy narrację z błyskotliwą wymianą zdań, poglądów oraz szeregiem piętrzących się anegdot, które na długo pozostaną w pamięci.
Książka, która bawi, zmusza do refleksji, uczy i z całą pewnością nie pozostawia obojętnym. Niezaprzeczalnym wzbogaceniem publikacji jest wyodrębniona w niej część liryczna, będąca zapisem twórczości poetyckiej ks. Marka, a także dołączona do książki płyta CD Tajemnice Radosne z niebanalnym zapisem muzycznym wierszy poety. Płyta jest autorskim projektem muzycznym Janka Królikowskiego.




Szymborska Wisława, Kulmowa Joanna "Listy. Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się!"

Nie publikowane dotąd listy dwóch poetek

A teraz fraszka: Oto, co mi się marzy: ujrzeć z powrotem maski zamiast twarzy… Napisała ją Kulmowa, przyjaciółka moja i poetka grubo niedoceniana, z którą nie wiem, czybym Cię poznała… – pisała Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. Do samej Joanny Kulmowej zaś: Podciągnij się!
Choć zachowało się tylko jedno ich wspólne zdjęcie, niezwykła przyjaźń dwóch poetek przetrwała w licznych listach. W korespondencji pełnej serdeczności, żartobliwych uwag, wzajemnego wsparcia i ciepła, ale też sekretnych wyznań i refleksji nad twórczością i przyszłością poezji. Genialnie napisane, wzruszająco szczere i troskliwe listy Szymborskiej i Kulmowej przedstawiają kulisy pięknej kobiecej przyjaźni.
Edycja została wzbogacona o rękopisy listów poetek.

Wisława Szymborska (1923-2012) – poetka, felietonistka, krytyczka literacka. Laureatka Literackiej Nagrody Nobla (1996). Jej wiersze przetłumaczono na ponad czterdzieści języków.
Joanna Kulmowa (1928-2018) – poetka, autorka prozy, utworów scenicznych, książek dla dzieci i młodzieży, reżyserka. Uhonorowana Wawrzynem Mistrza Mowy Polskiej (2017).

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.




Hołownia Szymon "Maryja. Matka rodziny wielodzietnej"

Szymon Hołownia na Jasnej Górze? I to niejeden raz! „Wpadam tu nie po to, by wytłumaczyć i rozrysować matce, jak teraz ma mnie kochać, ale po to, by dać się objąć, pocałować na drogę i wyjechać z duchowymi słoikami" – pisze Autor w swojej najnowszej książce pt. „Maryja. Matka rodziny wielodzietnej”. To zbiór jego refleksji, spostrzeżeń i przekonań dotyczących świata, ludzi i szczególnego miejsca, jakim jest dla niego jasnogórskie sanktuarium oraz jego Gospodyni – Maryja.

W jednej chwili zebrałem sobie w głowie i wyświetliłem naraz wszystkie te slajdy. Rzeźników. Wędkarzy. Harleyowców. Narodowców. Biskupów z prawej i z lewej strony. Płaczących z bólu. Krzyczących z buty. Przemnożyłem to przez świadomość, że przecież tu jest tak każdego dnia, a w głowie natychmiast zjawiło mi się jedno zdanie, akt strzelisty, cała - chyba - tajemnica naszej polskiej Jasnej Góry: "Matko Boża, wreszcie wiem, co to znaczy być matką rodziny wielodzietnej".

Z każdą kolejną wizytą na Jasnej Górze, z każdym kolejnym doniesieniem o tym, że znów próbowała zawłaszczyć jej wymiar symboliczny dla swoich interesów jakaś ideologiczna grupa, z każdym spotkanym tam człowiekiem, który przyjeżdża tam, by wypłakać się, oddając - gdy nie ma już komu - swoje choroby, relacje, długi, marzenia, uświadamiam sobie, jak bardzo potrzebne jest nam to miejsce, a w nim Ona. Jak bardzo - zanim pozabijamy się wszyscy i porozbijamy na trzydzieści osiem milionów partyjek, interesików, fobii, sympatii i przekonań - potrzeba nam odejścia od teologii walki, przejścia do teologii kuchni. I tego właśnie kuchennego stołu, przy którym choć przez chwilę nie będziemy w stanie mówić, bo gdy człowiek siedzi przy stole i je, nie ma wyjścia - musi również słuchać.




Jakimowicz Jarosław "Jakimowicz. Życie jak film"

Dzięki roli "Cichego" w "Młodych wilkach" stał się bohaterem popkultury i bożyszczem nastolatek. Nie wpisuje się w żadne ramy, choć jedno jest pewne - kocha życie i ludzi. Jaki naprawdę jest Jarosław Jakimowicz? Aktor, łobuz, kolorowy ptak, biznesmen? To szczera i subiektywna autobiografia wiecznie uśmiechniętego chłopaka, którego życie nie jest usłane różami. Opowieść o używkach, kulisach show-biznesu, podróżach, miłości i samotności. Autor nie kryje własnych błędów ani wybryków. Od dziecka marzył o kolorowym świecie, sam musiał podejmować ważne decyzje. Żyje według własnych zasad i nie boi się mieć własnego zdania.
To barwna historia chłopaka z warszawskiej Woli, który wciąż sięga po marzenia.




Ligęska Artur, Maya Oskar "Inna miłość szejka"

Baśń, która zamieniła się w koszmar. Siła, dzięki której można przetrwać piekło.
Prawdziwa historia Polaka niesłusznie przetrzymywanego w emirackim więzieniu.
Gdy zakochuje się książę, to zwykle początek bajki. Ale gdy książę należy do emirackiej rodziny królewskiej, baśń zamienia się w koszmar.
Artur Ligęska był gwiazdą polskiego fitnessu. Nagradzany i doceniany, otworzył sieć popularnych klubów. Sukces przyszedł szybko, a wraz z nim kłopoty. W Dubaju Artur miał zacząć nowe życie. Ale Zjednoczone Emiraty Arabskie, jakie widzi świat –nowoczesne, bogate państwo o wielkich możliwościach, okazały się jedynie pięknym mirażem.
Gdy Artur poznał Anioła, księcia Abu Zabi, nie spodziewał się, że to początek jego drogi do piekła. By zatrzymać ukochanego w kraju, Anioł przez 13 miesięcy przetrzymywał go w emirackim więzieniu, gdzie jego życie zmieniło się w koszmar. Bez dowodów, bez możliwości obrony, został skazany na dożywocie. Wydawało się, że jego życie właśnie się skończyło.
Dzięki pomocy polskich dyplomatów, organizacji pozarządowych, przyjaciół i ludzi dobrej woli cudem wyszedł na wolność. Dzięki własnej sile i determinacji przetrwał koszmar i dziś chce pokazać światu prawdę o kraju, w którym ludzkie losy zależą jedynie od kaprysów wszechwładnych szejków.




Waxman Zoe "Kobiety Holocaustu"

Jesteś kobietą?
Jesteś rzeczą.
Jesteś martwa.
Kobiecość, która kulturowo postrzegana jest jako źródło życia, w rękach nazistów zmieniła się w źródło dehumanizacji totalnej.
Kobiety w ciąży, matki małych dzieci i opiekunki osób uznanych za niezdolne do ciężkiej pracy – wszystkie wysyłano bezpośrednio do komór gazowych… A nawet jeśli nie zostały wybrane na śmierć, ich szanse na przetrwanie w obozie były drastycznie niższe, niż mężczyzn.
Dzięki zeznaniom tych, które przeżyły nazistowskie ludobójstwo oraz historiom tych, po których zostało tylko wspomnienie, Zoë Waxman nie tylko rekonstruuje horror lat 40., ale też pozwala nam na głębsze zrozumienie go i zmusza nas do ponownego przemyślenia roli płci w historii.

Zoë Waxman - wykładowczyni w Instytucie Orientalistycznym Uniwersytetu w Oxfordzie, wybitna specjalistka zajmującą się tematyką Holocaustu, feministycznej roli płci i sytuacji kobiet w czasach II wojny światowej, autorka wielu uznanych publikacji.




Wolińska-Riedi Magdalena "Kobieta w Watykanie. Jak żyje się w najmniejszym państwie świata&quo

Poznaj świat, do którego dostęp mają tylko nieliczni!
Watykan – miejsce od wieków wzbudzające emocje, mające swoje sekrety, niedostępne. Rozbudzające wyobraźnię pisarzy i reżyserów. Wielu próbowało zgłębiać jego tajemnice.
Magdalena Wolińska-Riedi, jako jedna z nielicznych kobiet, mieszkała za Spiżową Bramą przez prawie dwadzieścia lat. Teraz opowiada czytelnikom o tym, jak wygląda codzienne życie w najmniejszym państwie świata. Zdradza zaskakujące fakty i ciekawostki. Tłumaczy, jak działa system karny, administracyjny, opieka medyczna. Jak wygląda watykański paszport, ile cel ma tamtejsze więzienie i czy dzieci mogą zapraszać kolegów i robić w watykańskim mieszkaniu imprezy?
Watykan to nie tylko siedziba najwyższych władz Kościoła katolickiego, to również miejsce życia blisko czterystu obywateli, z czego stu świeckich, których sąsiadem jest sam papież.
Magdalena Wolińska-Riedi – znana dziennikarka, obywatelka Watykanu.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.




Heath Tim "Dziewczyny wodza"

W Trzeciej Rzeszy niemieckie kobiety odgrywały bierną rolę. Początkowo sprowadzała się ona do dwóch rzeczy: prowadzenia domu i wychowywania dzieci. Jednakże po wybuchu wojny w 1939 roku, z powodu niepowetowanych strat zarówno w zasobach ludzkich, jak materialnych, władze musiały zmienić kurs wobec żeńskiej części młodzieży. Od końca 1943 roku aż do upadku i kapitulacji Trzeciej Rzeszy dziewczęta wcielano do wojska. Uczono je obsługi karabinów, broni maszynowej i przeciwpancernej, konstruowania min pułapek. Była to daremna próba zapobieżenia nieuchronnej klęsce.
Zamężnym kobietom przeznaczono wyłącznie rolę żon i matek, o tym, aby pracowały zawodowo, nie mogło być mowy. Kobiety bezdzietne uważano za zdrajczynie, natomiast wielodzietnym matkom przyznawano odznaczenia i nagrody pieniężne. Kobietę niemiecką, która urodziła sześcioro dzieci, czekało wyjątkowe wyróżnienie: herbatka z samym Führerem. Młode dziewczyny, w wieku 10–18 lat, zachęcano do wstąpienia do organizacji Jungmädelbund i Bund Deutscher Mädel. Powstały po to, żeby objąć dziewczyny i młode kobiety kontrolą państwa, które dzięki temu mogło zrobić z nimi, co chciało, i odpowiednio nimi manipulować.
Teraz, wiele lat później, kobiety odsłaniają mało znane fakty dotyczące lat spędzonych w orgnizachach, które oprócz maszerowania i witania się okrzykiem "Heil Hitler", wielogodzinnych treningów i natrętnej propagandy pełne były mroczniejszych momentów




Tinniswood Adrian "Brytyjska monarchia od kuchni"

Wiadomości z życia brytyjskiej rodziny królewskiej wciąż podbijają media, miliony osób na całym świecie codziennie śledzą z zaciekawieniem wszystkie doniesienia zza bram Buckingham Palace.
Monarchowie nie gotują. Nie ubierają się samodzielnie, nie nalewają sobie picia ani nie ścielą łóżka. Podobno przyszły władca Królestwa, jego posiadłości i terytoriów, nawet nie wyciska sobie sam z tubki pasty do zębów, gdyż zadanie to należy do jednego z czterech jego kamerdynerów, który nakłada pastę na królewską szczoteczkę ze zdobionego srebrnego dozownika. Oficjalnie zdementowano za to inną słynną legendę o „rozpieszczaniu członków rodziny królewskiej”, zgodnie z którą każdego ranka przed księciem Walii stawiano siedem gotowanych jaj uszeregowanych według ich twardości, każde opatrzone cyfrą oznaczającą liczbę minut gotowania, tak aby mógł każdego spróbować i wybrać najbardziej mu odpowiadające.
Szczodrze sponsorowany przez swoich poddanych brytyjski dwór zatrudniał rzesze kucharzy, pokojówek, lokajów, mamek, nianiek, ogrodników, sekretarzy i urzędników. Pielęgnowane przez stulecia rytuały dworskie miały na celu utrwalenie wizji monarchy jako osoby wyjątkowej, ważniejszej niż prezydenci czy milionerzy. A jak lepiej to osiągnąć, niż udowadniając, że przyziemne czynności nie przystoją monarsze. Na usługach królowej przez długi czas była choćby pomocnica, która podawała monarchini wachlarz w sypialni, nalewała wodę do mycia rąk i zdejmowała rękawiczki. Ale już wkładanie monarchini obuwia i zdejmowanie go było domeną paziów. Tak było przez wieki, tak jest również dziś.
Nawet obecnie tysiące osób czuwają codziennie nad maksymalnym komfortem zaledwie kilkorga osób z rodziny królewskiej. Co ciekawe, z czasem liczba pracowników rosła – dwór Elżbiety II zatrudnia dziś bowiem blisko 1200 osób, podczas gdy jej babka, królowa Wiktoria miała ich „zaledwie” 921.




Wakar Jacek "Przyczajony geniusz. Janusz Gajos 21 opowieści"

Życiowa droga Janusza Gajosa, która zaprowadziła go do punktu, w którym jest dzisiaj, nie była prosta. Czterokrotne zdawanie do szkoły filmowej, a w międzyczasie terminowanie w lalkowym teatrze w Będzinie. Najpierw czas poza Warszawą, z dala od reflektorów, a potem zdobywanie szlifów w komedii, zapewne najtrudniejszym, ale i niewystarczająco powaznym gatunku. No i ten Kos…Popularność, jaką dziś nawet trudno sobie wyobrazić. Można się było w tym osadzić, przeciez niejeden wymarzyłby sobie taki prezent od losu. A potem Turecki…Życie Janusza Gajosa, to ciągła ucieczka przed rolami, które do tego stopnia się z nim zrosły, że mogły stać się pułapka na zawsze. Diś jednak słyszymy „Gajos” i przed oczami przesuwa się szereg jego wielkich kreacji. To jego zwycięstwo.

Potęga aktorstwa. Gigant. Artysta pokroju Gajosa w Anglii otrzymałby tytuł lordowski – to tylko kilka opinii kolegów aktorów o Januszu Gajosie. Najlepsze nazwiska polskiej sceny i filmu – m.in. Janda, Seniuk, Więckiewicz, Englert, Opania, Woronowicz, Braciak – opowiadają o swoich zawodowych i prywatnych spotkaniach z Gajosem.

O Januszu Gajosie opowiadają:

Krystyna Janda Robert Więckiewicz Jerzy Radziwiłowicz Jan Englert Olga Lipińska Filip Bajon Anna Seniuk Adam Ferency Ryszard Bugajski Janusz Zaorski Adam Woronowicz Jacek Braciak Piotr Machalica Wojciech Marczewski Maciej Wojtyszko Kazimierz Kaczor Joanna Żółkowska Grzegorz Małecki Izabella Cywińska Marian Opania Piotr Cieplak




Hołownia Szymon, Prokop Marcin "Pół na pół. Rozmowy nie dla dzieci"

Weszli przebojem na szklane ekrany jako zgrany duet przeciwieństw. Teraz opowiadają także o tym, kim są z dala od kamer.
Obaj niedawno obchodzili czterdzieste urodziny. Co się zmieniło w ich życiu przez te lata? Czy Hołownia spełnił się wreszcie jako akuszerka, a Prokop poczuł się supermanem? Jak się odnajdują w rolach mężów i ojców? Czy coś ich jeszcze kręci w show-biznesie?
Z lekkim zdumieniem patrzą w lustro, z jeszcze większym – za okno, na gwałtownie zmieniający się świat. Czy Polacy w realu są fajniejsi niż w internecie? Gdzie są dzisiaj drzwi do piekieł? Czy Mesjasz przyjdzie ponownie w postaci cyfrowej?
Choć nadal są jak ogień i woda, na scenie i poza nią pozostają przyjaciółmi. Ich rozmowa to elektryzująca, zabawna, chwilami zaskakująco poważna podwójna autobiografia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.




Kopińska Justyna "Obłęd"

Wstrząsająca opowieść o ZŁU absolutnym.
Do młodego reportera docierają przerażające pogłoski o koszmarze pacjentów jednego z polskich szpitali psychiatrycznych. Jedyną szansą na zweryfikowanie ich wiarygodności jest wejście w sam środek zamkniętego świata, w którym ZŁO może pozostać zupełnie bezkarne.
Mistrzyni polskiego reportażu przez wiele lat rozmawiała z mordercami, policjantami, prokuratorami oraz psychiatrami, aby spróbować zrozumieć naturę ZŁA. Po publikacji jej tekstów przestępcy trafiali do więzień, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych.
Nie każdą prawdę można opowiedzieć w reportażu. Ale nawet wtedy nie wolno milczeć. Dlatego Justyna Kopińska musiała, w zbeletryzowanej formie, powrócić do najbardziej potwornych miejsc, jakie poznała na swojej drodze.
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych zdarzeń i postaci jest przypadkowe i niezamierzone.
Justyna Kopińska – dziennikarka, socjolog. Zajmuje się problematyką kryminalną i społeczną, tematami związanymi z prawem karnym, sądami i więziennictwem. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i w Afryce. Jako pierwsza dziennikarka z Polski otrzymała European Press Prize w kategorii „Distinguished Writing Award”, przyznawaną przez The Guardian Foundation i The Reuters Foundation.
Jest laureatką nagrody dziennikarskiej Amnesty International – Pióro Nadziei, Nagrody "Newsweeka" im. Teresy Torańskiej, Grand Press oraz MediaTorów w kategorii ReformaTOR. Przyznano jej wyróżnienie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego oraz Nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego. Otrzymała odznakę Infantis Dignitatis Defensori, ustanowioną rozporządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, za szczególne osiągnięcia w dziedzinie ochrony praw dzieci.




Kapusta Paweł "Gad. Spowiedź klawisza"

Wstrząsający reportaż o więziennym życiu z perspektywy strażników. Ludzi, którzy dzień w dzień, przez lata wyjątkowo trudnej służby, pilnują sprawców najokrutniejszych przestępstw.
Paweł Kapusta oddaje głos gadom – tak w gwarze więziennej nazywa się klawiszy. Oddziałowi, dowódcy zmian, wychowawcy, dyrektorzy mówią o brudzie tej roboty, już do końca życia pozostającym w psychice. O szokujących zdarzeniach, z którymi muszą się mierzyć niemal każdego dnia. O codziennym kontakcie z bandytami, z którymi na wolności nikt nie chciałby mieć do czynienia.
Odwiedzając zakłady karne, prześwietlając oddziały, cele i gabinety, Kapusta szuka dziur w niewydolnym systemie. W systemie, w którym zbrodniarze mają często więcej przywilejów niż pilnujący ich klawisze. W którym pojęcie resocjalizacja stanowi dla osadzonego jedynie sposób uzyskania dodatkowej przepustki. Który – według funkcjonariuszy – w dużej mierze bandytów produkuje, a nie nawraca. Który zaczyna się chwiać. Bo kto chce iść do pracy, w której napięcie sięga zenitu, a pensja bruku?
Bohaterowie mówią też wprost: tak, w polskich więzieniach bije się osadzonych. Tak, w polskich więzieniach problemem jest nielegalny kontakt ze skazanymi – przemyt, handel, noszenie grypsów, telefonów komórkowych, alkoholu. Kontakty seksualne strażników z więźniami. Praca operacyjna służb specjalnych, pozwalających bandytom na prowadzenie nielegalnych biznesów zza więziennych murów.
Kto powie, że nowa książka Kapusty jest brudna, będzie miał całkowitą rację. Ktoś doda, że jest wulgarna, momentami wręcz obrzydliwa i szokująca – też się nie pomyli. Najważniejsze, że jest prawdziwa. A prawda w niej zawarta ścina momentami z nóg.
Druga książka reporterska finalisty Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za książkę „Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym”.




Kąkolewski Krzysztof "Co u pana słychać?"

Dziesięciu byłych nazistów wysokiej rangi. Dziesięć reportaży o powojennej moralności zbrodniarzy hitlerowskich.
Profesor Hans Fleischhaker – nazistowski antropolog, który jeździł do Auschwitz badać ludzkie czaszki.
Hermann Stolting – prokurator, którego wyroki śmierci wykonywano dokładnie co trzy minuty.
Otto von Fircks, Aleksander Dolezalek i Konrad Meyer – realizatorzy Generalplan Ost, nowej, nazistowskiej wielkiej wędrówki ludów.
Reinhard Hoenh – promotor chemicznej sterylizacji Słowian.
Heinz Reinefarth – generał odpowiedzialny za pacyfikację zrzucającej kajdany Warszawy.
Heinz Rolf Höppner – który wespół z Adolfem Eichmannem pozbawił życia cztery i pół miliona ludzi.
Wilhelm Koppe – generał policji i SS, którego sam Himmler uważał za zbyt skrajnego w działaniach.
Hubertus Strughold – twórca medycyny kosmicznej, na potrzeby której eksperymentował na więźniach obozu w Dachau, poddając ich ciała nieziemskim warunkom.
Ci ludzie stanowili część największego w historii planu ludobójstwa. Wszystkich odwiedził Krzysztof Kąkolewski, zadając na wstępie jedno pytanie: „Co u pana słychać?”.




Hamsun Knut "Błogosławieństwo ziemi"

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO ZIEMI (1917), jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku, która w 1920 roku przyniosła Knutowi Hamsunowi literacką Nagrodę Nobla, jest dziełem skupiającym w sobie najwartościowsze cechy jego pisarstwa. Ten niezwykły poemat prozą, wyrażający zachwyt dla tajemnic życia i natury, wyrósł z poczucia zagrożenia cywilizacją i wydarzeniami historycznymi. Mimo to jest dziełem pełnym optymizmu i nadziei: ucieczki od poczucia bezsensu i zwątpienia Hamsun radzi szukać w powrocie do korzeni człowieczeństwa, w odkrywaniu wciąż na nowo łączności z prawami przyrody i całym wszechświatem. Organiczne zespolenie z absolutem nadaje surowym i prostym bohaterom powieści wymiar poetycki i uniwersalny.




Bralczyk Jerzy "Zwierzyniec"

O tym, że profesor Jerzy Bralczyk jest specjalistą od słów, wszyscy dobrze wiemy, ale fakt, że ma też wiele do powiedzenia
na temat zwierząt, będzie dla większości czytelników niespodzianką.
Jego najnowsza książka to zbiór kilkudziesięciu felietonów poświęconych przeróżnych gatunkom zwierząt żyjącym w Polsce, od kleszcza po jelenia. Dowiemy się na przykład, co ma wspólnego robak z chrobotaniem, czy chrząszcze są żukami czy też może żuki chrząszczami, dlaczego osoby naiwne kojarzone są z dzięciołem, a mądrale ze starymi wróblami. To książka nie tylko do czytania, zaśmiewania się i zachwycania językowymi aluzjami, którymi Profesor Bralczyk żongluje z lekkością erudyty, ale też do oglądania. Zwierzęce teksty Profesora z finezyjnym kunsztem zilustrowała Zofia Różycka.




Paszyńska Maria "Dwa światła"

Czy w świecie pełnym przemocy jest jeszcze miejsce na piękno?
W mroźny zimowy wieczór 1935 roku w Warszawie na pograniczu świata żydowskiego i chrześcijańskiego przychodzi na świat chłopiec. Szybko okazuje się, że ma on niezwykły dar. Nim jednak udaje się go rozwinąć, wybucha wojna, straszliwsza niż którakolwiek wcześniej w historii ludzkości.
Inspirowana faktami opowieść o przyjaźni starego mistrza, kompozytora i profesora muzyki oraz małego żydowskiego chłopca, który okazuje się geniuszem. Chłopiec który po wojnie został laureatem Konkursu Chopinowskiego i zrobił wielką karierę pianistyczną, nigdy nie zapomniał o tym, co przeżył w warszawskim getcie… Wyprowadzony na aryjską stronę w stroju dziewczynki, przez całe życie zmagał się z syndromem ocalałego: poczuciem winy, a jednocześnie odpowiedzialności, że on przeżył, podczas gdy tylu zginęło.
Wstrząsająca opowieść o wojnie, która niszczy wszystko i o próbie życia po końcu świata.